|
Tomasz Kugler
Murkowa Księga Wyjść
Ci, którzy ją widzieli, na pewno ją pamiętają.
Obszarpany zeszyt z pobazgroloną okładką.
Z czasem zresztą okładka znikała,
ale zeszyt zostawał. Można było przyjść na Murki,
założyć butki i ruszyć na Trawersik.
Prawa ręka w obłej, dużej klamce,
lewa w charakterystycznym "narożniku" i w prawo.
Przed oczami przesuwają się pomarańczowe cegły
oddzielone szarawą spoiną.
Charakterystyczny zapach Murka Gdyńskiego,
spodnie na kolanach brudzą się od czerwonawej mączki.
Ale w czasie, gdy na Murku funkcjonowała Księga,
niemal nikt tak nie zaczynał wspinania.
Zdecydowana większość brała do ręki niepokaźny zeszycik
i zagłębiała się w lekturze.
Kto był na Murku, jaki nowy problem padł, a może ktoś
znowu coś narysował.
Świeci słońce, nikogo nie ma, jest długopis
Murkowa Księga Wyjść (właściwie Wielka M.K.W.)
zniknęła z Murków.
Kolejne zeszyty zaczęły ginąć i po którymś kolejnym
nasza cierpliwość się wyczerpała.
Zostały w sumie trzy zeszyty dobry kawałek
trójmiejskiego wspinania. Rutki, skałki pisano o wszystkim.
Sporo ludzi z tamtego okresu już się nie wspina,
jednak kiedy przejrzy się wpisy, znowu stają przed nami i wydaje się,
że wpis pochodzi sprzed dwóch dni, no, może z zeszłego tygodnia.
Przydałaby się nowa Księga.
Na pewno już inna. Ale warto.
Niżej zamieszczam fragment wpisu z pierwszego sierpnia 1992
1 SIERPNIA 1992
| 9.30 | zbiórka na dworcu w składzie:
Ania Strzelecka, Sławek Hudy (posiadacz samochodu 126p),
Rafał Firczyński, Piotr Potaż, Kubuś Rozbicki. | | 10.10 | kąpiel w Borkowie | | 11.30 | oględziny mostu w Żukowie | | 12.10 | rozpoczęcie łojenia w Rutkach | | 12.30 | pada pierwsze droga (żywiec Kubusia
na Lecie Muminków VI.1+)!!! | | 16.30 | jemy pyszne lody w Żukowie
(najlepsze lody w północnej Polsce) | | 17.30 | kupujemy dla Młodej Pary piękną DRACENĘ | | 17.45 | całujemy się z Młodą Parą
(ślub Witolda Negowskiego z Hanną, przyp. red.)
kątem oka zerkając na przewieszkę nad Matką Boską | | 18.30 | jesteśmy na Wieży Bartosa;
solo bez asekuracji wejście do Wieży,
załojenie Kubuś odhaczenia V+
w Wieży (proponowana wycena VI.2+),
przejście Szalonego Preludium VI.4+,
Sławek Drabinka Wieży 0+,
Rafał V+ w Wieży,
razem z Piotrem Potażem próby przejścia
nowej drogi Piotra P., przejście drogi V+ OS Ani S.
i szybki zjazd przez lej na dół w krzaki
(Na Wieży są pyszne jabłka) | | 20.30 | zapada decyzja o super łańcuchówce,
po drodze odpada Kubuś | | 21.00 | jesteśmy na ścianie AWF pada VI+,
po drodze odpada Piotr P. | | 22.00 | jesteśmy na Murku Gdyńskim
Rafał żywiec Trzech Dziurek po ciemku
Ania oczywiście Trawersik po ciemku
Sławek Zacięcie Kursantów,
solo, bez asekuracji z jedną ręką (!) po ciemku | | 22.10 | zakończenie pisania tych wypocin | | Kto powtórzy nasz wyczyn??! |
|